czerw.8

Nadużycie prawa podmiotowego przez sąd

dodano: 8 czerwca 2015 przez prawniczka


Postanowieniem z dnia 22 listopada 2012 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych odrzucił odwołanie ubezpieczonej U. S. od decyzji z dnia 5 marca 2011 r. o waloryzację świadczenia. Sąd Okręgowy ustalił, że decyzją z dnia 5 marca 2011 r., Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S., dokonał waloryzacji świadczenia przysługującego ubezpieczonej U. S. Odwołanie od powyższej decyzji wywiodła ubezpieczona, kierując do organu rentowego pismo datowane na dzień 31 maja 2012 r. W takiej też dacie pismo wpłynęło do organu rentowego. W odwołaniu ubezpieczona przedstawiła alternatywny sposób obliczenia należnej jej waloryzacji. W odwołaniu brakowało informacji o powodach opóźnienia w złożeniu przedmiotowego odwołania. Organ rentowy wniósł o odrzucenie przywołanego odwołania z uwagi na znaczne przekroczenie terminu na jego wniesienie. W piśmie procesowym z dnia 6 sierpnia 2012 r. ubezpieczona przywołała treść odpowiedzi na odwołanie, w tym zdanie: "Wnioskodawczyni zaskarżyła niniejsza decyzję ze znacznym naruszeniem terminu na wniesienie odwołania". Dalej ubezpieczona wywodziła: "Muszę stwierdzić, iż pozostałam bez odpowiedzi na dwa moje pisma tej samej treści z dnia 31 maja 2012 r. (...) zanim wniósł odwołanie do Sądu 17 lipca 2012 r.", nie odniosła się jednak do kwestii przekroczenia terminu na wniesienie odwołanie. Mając na uwadze treść przywołanego pisma, oraz szczegółowe wyjaśnienia organu w zakresie zarzucanego przez odwołująca błędu w sposobie wyliczenia pobieranego przez ubezpieczoną świadczenia zarządzeniem z dnia 7 września 2012 r. Sąd Okręgowy wezwał ubezpieczoną do wskazania, czy podtrzymuje odwołanie z dnia 31 maja 2012 r. W piśmie z dnia 3 października 2012 r. ubezpieczona oświadczyła, że nadal podtrzymuje odwołanie od decyzji z dnia 5 marca 2011 wniesione w dniu 31 maja 2012 r. Dalej ubezpieczona przedstawiła własne wyliczenia dotyczące należnej waloryzacji. Zarządzeniem z dnia 11 października 2012 r. Sąd Okręgowy wyznaczył termin rozprawy na dzień 19 listopada 2012 r., następnie zarządzeniem z dnia 17 października 2012 r., zdjęto niniejszą sprawę z wokandy z dnia 19 listopada 2012 r. i nowy termin wyznaczono na dzień 22 listopada 2012 r., o czym telefonicznie powiadomiono córkę ubezpieczonej, która zobowiązała się do przekazania tej informacji matce (vide: k. 29, 30).

Jednocześnie skierowano do ubezpieczonej pisemne zawiadomienie o terminie rozprawy (k. 31), odebrane przez ubezpieczoną osobiście w dniu 26 października 2012 r. Na wyznaczonej na dzień 22 listopada 2012 r. ubezpieczona nie stawiła się. Sąd Okręgowy wskazał, że stosownie do treści art. 4779 § 1 i 3 k.p.c. odwołania od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji. Sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Z powyższych uregulowań wynika wprost, iż do przywrócenia terminu niezbędne jest spełnienie kumulatywnie obu warunków: przekroczenie terminu nie może być nadmierne, a przyczyna tego musi być niezależna od odwołującego się. Co za tym idzie uznanie, że zachodzi jeden z nich skutkuje odrzuceniem odwołania na podstawie przywołanych przepisów. Zdaniem Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie nie zostały spełnione powyższe warunki. Decyzję sądu moż podważyć skuteczna apelacja www.organisciak.pl pochodząca od profesjonalnego pełnomocnika. Odwołanie wniesione po ponad roku od wydania zaskarżonej decyzji nie można uznać za nienadmierne przekroczenie terminu kodeksowego. Dodać w tym miejscu należy, że ubezpieczona nie kwestionowała okoliczności, iż przedmiotowa decyzja została jej doręczona niezwłocznie po jej wydaniu. Zdaniem Sądu Okręgowego ubezpieczona nie wskazała żadnych okoliczności pozwalających na uznanie, iż niewniesienie przez nią odwołania w terminie nie nastąpiło z jej winy. Przeciwnie ubezpieczona, nie mogąc nie mieć świadomości opóźnienia (wskazuje na to treść pisma ubezpieczonej, w którym przywołuje ona fragment odpowiedzi na odwołanie odnoszący się do tej okoliczności), w ogóle nie odniosła się do kwestii przekroczenia kodeksowego terminu, kierując do Sądu liczne pisma prezentujące jej stanowisko. Niestawiennictwem na rozprawie w dniu 22 listopada 2012 bez uprzedniego powiadomienia o stanie zdrowia ubezpieczona pozbawiła się możliwości osobistego przedstawienia okoliczności, mogących stanowić podstawę do rozpoznania niniejszego odwołania pomimo niekwestionowanego opóźnienia. Sąd Okręgowy wskazał, że dalsze czynności podjęte przez stronę następowały już po wydaniu niniejszego postanowienia, nie rzutują więc na jego kształt. W dniu 23 listopada 2012 r. ubezpieczona złożyła pismo, w którym wyjaśniła, iż nie stawił się na rozprawie ze względów zdrowotnych (wysokie ciśnienie tętnicze).

Do pisma dołączyła tabelę pomiarów ciśnienia tętniczego, obejmującą dzień rozprawy. W dniu 27 listopada 2012 przedstawiła wystawione następczo zaświadczenie o stanie zdrowia wydane na podstawie dołączonej przez siebie dokumentacji (tabeli pomiarów ciśnienia tętniczego). Okoliczności te nie pozwalają na ustalenie rzeczywistego stanu zdrowia, nadto, złożone po terminie rozprawy, na którym wydano niniejsze postanowienie, nie mogą rzutować na jego zasadność. Zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego wniosła ubezpieczona. Wskazała, że nagła choroba związana z wysokim ciśnieniem tętniczym spowodowała, iż nie mogła stawić się na rozprawie w Sądzie Okręgowym. W dalszej części zażalenia skarżąca podniosła wyłącznie zarzuty dotyczące wyliczenia emerytury. W uzupełnieniu zażalenia z dnia 8 stycznia 2013 r. skarżąca przedstawiła wyliczenie emerytury poczynając od dnia 11 marca 2010 r.




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy