Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Lublinie wyrokiem z dnia 29 lutego 2003 r. przywrócił Marię P. do pracy w Spółdzielni Mieszkaniowej "S." w L. i zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 37.839,12 zł tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. Ustalił, że rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. nastąpiło z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę, gdyż strona pozwana nie uzyskała zgody Zarządu Regionu Ś. NSZZ "Solidarność" na rozwiązanie z powódką umowy o pracę. Tymczasem w myśl art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych było to konieczne, gdyż powódka była przewodniczącą komisji zakładowej związku zawodowego w okresie od 23 marca 1998 r. do 23 marca 2002 r., zatem przez rok od wygaśnięcia mandatu podlegała jeszcze ochronie przed wypowiedzeniem i rozwiązaniem umowy o pracę. Tym samym strona pozwana nie powinna rozwiązać z nią umowy o pracę w dniu 13 maja 2002 r., a skoro podjęła taką decyzję, naruszyła przepisy o rozwiązywaniu umów o pracę, co spowodowało uwzględnienie powództwa przez wydanie wyroku o przywróceniu powódki do pracy i zasądzeniu na jej rzecz wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. Sąd Rejonowy ustalił ponadto, że powódka była zatrudniona w pozwanej Spółdzielni od 1 maja 1970 r. na czas nieokreślony na stanowisku specjalisty do spraw członkowsko-mieszkaniowych, terenowych i windykacyjnych, a ponadto była członkiem Spółdzielni. Rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło dlatego, że pozwana Spółdzielnia przypisała jej rozpowszechnianie bezpodstawnych zarzutów o popełnieniu nadużyć przez zarząd, lekceważące i aroganckie wypowiadanie się na temat pracy zarządu i całej Spółdzielni, brak umiejętności współpracy z innymi komórkami organizacyjnymi, wprowadzanie atmosfery zamętu, kłótliwości i nerwowości w zakładzie pracy. Ponadto pozwana Spółdzielnia oświadczyła, że straciła zaufanie do powódki, gdyż "zamykała się ona w pomieszczeniu z kserokopiarką i kopiowała dokumenty". Zdaniem Sądu Rejonowego postępowanie powódki nie było szczególnie naganne i nie stwarzało podstawy do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z jej winy. Z tego też względu żądanie przywrócenia do pracy nie stanowiło nadużycia prawa podmiotowego i mogło być uwzględnione. Konsekwencją zaś przywrócenia powódki do pracy na poprzednich warunkach było zasądzenie wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie, po rozpoznaniu apelacji strony pozwanej, wyrokiem z dnia 11 maja 2004 r. zmienił wyrok Sądu Rejonowego w części zasądzającej na rzecz powódki wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy - w ten sposób, że zasądzoną na jej rzecz kwotę 37.839,12 zł obniżył do kwoty 17.489,06 zł i oddalił apelację w pozostałym zakresie. Oddalenie to dotyczy różnicy między wymienionymi kwotami i roszczenia o przywrócenie do pracy. Sąd drugiej instancji uznał, że zasądzenie wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy jest sprzeczne z art. 8 k.p. Zwolnienie powódki z pracy nie było bowiem związane z działalnością związkową, gdyż organizacja związku zawodowego, do której należała, już nie istniała. Jest również niewątpliwe, że powódka naruszyła swoje podstawowe obowiązki pracownicze, chociaż naruszenie to nie było "ciężkie". Jest jednak niewątpliwe, że pracodawca stracił do niej zaufanie, co uzasadniało rozwiązanie umowy, chociaż w innym trybie niż zastosowany. Przede wszystkim jednak zaraz po rozwiązaniu umowy o pracę powódka przeszła na emeryturę i zaczęła pobierać świadczenie z tego tytułu. Dlatego też zasądzenie na jej rzecz wynagrodzenia w pełnej wysokości - bez uwzględnienia faktu otrzymywania emerytury, sprzeciwiałoby się poczuciu sprawiedliwości. Wychodząc z tego przeświadczenia, Sąd Okręgowy zasądził na rzecz powódki kwotę, która swoją wysokością odpowiada sumie wynagrodzenia za pracę począwszy od dnia rozwiązania umowy do dnia przyznania emerytury. W pozostałym zakresie Sąd Okręgowy uznał, że nie ma podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku i zaakceptował ustalenia faktyczne oraz stanowisko prawne Sądu Rejonowego. W kasacji od wyroku Sądu Okręgowego dotyczącej oddalenia apelacji co do kwoty 20.354,06 zł powódka zarzuciła naruszenie prawa materialnego wskutek błędnej wykładni art. 57 § 2 k.p. oraz niewłaściwego zastosowania art. 8 k.p. Wniosła o zmianę wyroku (pkt I sentencji) w zaskarżonej części przez podwyższenie kwoty 17.485,06 zł do wysokości 37.839,12 zł. Żądała również zasądzenia zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Zdaniem powódki, w dotychczasowym postępowaniu nie było wątpliwości co do tego, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło z naruszeniem przepisu art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych, gdyż ze względu na pełnioną funkcję związkową jej stosunek pracy podlegał szczególnej ochronie, polegającej na zakazie jego rozwiązania bez zgody zarządu zakładowej organizacji związkowej. W myśl natomiast art. 57 § 1 i 2 k.p., pracownikowi przywróconemu do pracy przysługuje wynagrodzenie za cały czas pozostawania bez pracy. W wykonaniu wyroku Sądu Rejonowego z dnia 29 września 2003 r. powódka podjęła pracę w dniu 17 maja 2004 r. W dniu 3 czerwca 2004 r. pozwana Spółdzielnia wypłaciła jej kwotę 17.485,06 zł brutto wynikającą z wyroku Sądu Okręgowego z dnia 11 maja 2004 r. oraz w dniu 30 czerwca 2004 r. kwotę 16.769 zł brutto tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy (bez potrącenia otrzymywanej emerytury), tj. za czas od 30 września 2003 r. do dnia 16 maja 2004 r. (tj. dnia poprzedzającego dzień podjęcia pracy). Po rozwiązaniu umowy o pracę powódka była przez cały czas gotowa do świadczenia pracy na rzecz strony pozwanej, co oznacza, że została pozbawiona wynagrodzenia wyłącznie wskutek postępowania pracodawcy. Przepis art. 57 k.p. nie uzależnia prawa do pełnego wynagrodzenia od przyczyny stanowiącej podstawę niezwłocznego rozwiązania umowy o pracę z winy pracownika. Zatem wskazanie tego przepisu jako podstawy obniżenia wynagrodzenia stanowi naruszenie prawa materialnego. Powódka została pozbawiona źródeł utrzymania z wyłącznej winy pracodawcy, dlatego poszukiwanie możliwości utrzymania się i decyzja przejścia na emeryturę nie mogą być poczytane za postępowanie sprzeczne z art. 8 k.p. Przeciwnie, normy te w tym przepisie świadczą w okolicznościach sprawy o naruszeniu przez pracodawcę zasad współżycia społecznego i czynienia przez niego użytku sprzecznego ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa. alimenty dla rodzica alkoholika




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy